"Pacjentka"- bestseller wydawniczy roku 2019 | Kobiecy Wawer
Fakty

„Pacjentka”- bestseller wydawniczy roku 2019

„Pacjentka” to thriller psychologiczny, który szturmem podbił rynek wydawniczy. Tuż po zagranicznej premierze powieść trafiła na pierwsze miejsce listy bestsellerów New York Times w Stanach Zjednoczonych i Wielkiej Brytanii, a prawa do ekranizacji książki wykupiła firma należąca do Brada Pitta.

Ceniona malarka i fotografka mody Alicia Berenson wiedzie życie, jakiego z pozoru każdy mógłby jej pozazdrościć. Jednak pewnego wieczoru, gdy jej mąż Gabriel wraca do domu, Alicia pięć razy strzela mu w głowę. Od tego momentu kobieta przestaje mówić. Nikt poza nią nie wie, co wydarzyło się tamtej nocy. Ostatecznie trafia do zamkniętego ośrodka psychiatrycznego Grove.

Pewnego dnia w tymże ośrodku rozpoczyna pracę psychoterapeuta Theo Faber. Zafascynowany postacią Alicii i jej historią Theo robi wszystko, co w jego mocy, aby dotrzeć do pacjentki i sprawić, żeby się przed nim otworzyła. Chce także rozwikłać zagadkę śmierci Gabriela.

Poznając pacjentkę, psychoterapeuta nieoczekiwanie odnajduje coraz więcej podobieństw w ich losach. Dokąd zaprowadzą go ich rozmowy i co się stanie, jeśli Alicia wreszcie zacznie mówić?

W książce autor przeplata fragmenty z pamiętnika Alicii oraz obecne życie Theo, który w tej części staje się narratorem. Całą opowieść czyta się szybko i łatwo, wcale nie trudno połknąć ją w dwa wolne wieczory. Ale lektura nie zawsze jest przyjemna, chwilami bywa niebezpiecznie, tak, jak Alicia, po której zachowaniu chwilami nie wiadomo, czego się spodziewać i o którym zupełnie nie wiadomo, co myśleć. Podobnie Theo, który budzi raczej w czytelniku pozytywne emocje, a nawet współczucie z powodu trudnego dzieciństwa. Jednak jego zaangażowanie w sprawę wydaje się nadmierne, a zainteresowanie przeszłością Alicii wręcz chorobliwe, gdy z psychoterapeuty staje się niemal prywatnym detektywem.

Autor w ciekawy i moim zdaniem istotny sposób wskazuje czytelnikowi, jak cienka granica oddziela to, co normalne, a co nie, co jest chorobą psychiczną, co zaburzeniem, a co zwykłym dziwactwem. Również zakończenie książki jest mocno zaskakujące, zupełnie niespodziewane, jednak moim skromnym zdaniem niekoniecznie przekonujące.

„Pacjentkę” czytałam z zapartym tchem. Podobała mi się determinacja Theo, aby nakłonić Alicie do rozmowy. Jak również sam jej pamiętnik wywoływał wiele emocji. Do samego końca kombinowałam jaki może być finał tej historii. Zakończenia nie udało mi się przewidzieć. Było szokujące. Historia jest dopracowana pod każdym względem. Nawet najmniejsze szczegóły do siebie pasują. Napięcie towarzyszyło mi do ostatniej strony. Każda z postaci jest ciekawie wykreowana i na swój sposób szalona. To genialny thriller psychologiczny od którego ciężko się oderwać.

Ania

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *